poniedziałek, 30 września 2013
LEPIEJ
Wcześniej pisałam ze mała nie została zaszczepiona bo może jakiś wirus się rozwija no i tak się stało.Rozłożyło mnie i Oliwie. Na szczęście mała przeszła lekko tylko jeden wieczór gorączkowała i obyło się bez antybiotyku.Ze mną było o wiele gorzej, nie pamiętam kiedy tak zle się czułam.Nie miałam siły na nic,z nosa leciało jak z kranu.Trzy dni leżałam w łóżku nie miałam siły się podnieść.cieszę się że mam to praktycznie za sobą nos jeszcze zapchany i samopoczucie do końca takie jakie powinno być ale z każdym dniem jest lepiej.Oliwka jeszcze trochę pokasłuje ale byliśmy na kontroli i jest ok,dziś już była w przedszkolu.A jutro mają dzień ziemniaka w przedszkolu.Będzie ognisko,pieczone ziemniaki,frytki i inne dania z ziemniaka.Żeby tylko pogoda dopisała tak jak dziś.Oczywiście zdam relacje jak było bo będę uczestniczyć w imprezie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Zdrówka dla Was :)
OdpowiedzUsuńdziekuje
Usuń